<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0"><channel><title><![CDATA[Zamek Zielnyborski]]></title><description><![CDATA[<p dir="auto">Natalia zaparkowała Gaz A Andrzeja na podzamczu, na którym ziało pustkami. Wysiadła, zatrzasnęła drzwi za sobą i z westchnieniem omiotła spojrzeniem opustoszały zamek, który całkowicie popadł w ruinę z powodu ostatnio zaistniałych sytuacji politycznych. Poprawiła okulary przeciwsłoneczne na nosie i potarła palcem o brodę. Tyle wspomnień. Tyle sentymentu.</p>
<p dir="auto"><em>"Do czego to doszło, żeby ostatni bastion teutonizmu wyglądał tak jak teraz..."</em> - pomyślała, wyładowując walizki. - <em>"Nie będzie łatwo..."</em> - dodała, turlając za sobą torby. - <em>"Obiecałam jednak Wojtkowi zaopiekować się tym miejscem... więc przywrócę mu blask."</em> - mówiła do siebie w myślach, gdy znalazła się przed głównymi wrotami i drżącą ręką otworzyła sobie nieporadnie drzwi.</p>
]]></description><link>https://forum.uniapanstw.pl/topic/331/zamek-zielnyborski</link><generator>RSS for Node</generator><lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 06:28:28 GMT</lastBuildDate><atom:link href="https://forum.uniapanstw.pl/topic/331.rss" rel="self" type="application/rss+xml"/><pubDate>Fri, 19 Mar 2021 21:48:50 GMT</pubDate><ttl>60</ttl><item><title><![CDATA[Reply to Zamek Zielnyborski on Sun, 21 Mar 2021 10:00:51 GMT]]></title><description><![CDATA[<p dir="auto">-- <em>Uff…</em> - Natalia przetarła czoło przedramieniem, rozsmarowując sobie bezwiednie farbę w kolorze royal green. Po tym oparła ręce skryte w rękawicach malarskich na biodrach i popatrzyła na efekt końcowy.</p>
<p dir="auto"><img src="https://i.pinimg.com/originals/e7/ab/21/e7ab21fdc0f6b276812b435ad5b65f09.png" alt="text alternatywny" class="img-responsive img-markdown" /></p>
<p dir="auto">Połączenie nowoczesności z tradycją i jej obraz w centrum pomieszczenia za oszklonym żyrandolem. Znała Wojciecha gust i przypuszczała, że nalegałby na pozostanie w klasyce. Natalia jednak nie znosiła tego stęchłego stylu, więc musiała dodać oddechu świeżości.</p>
<p dir="auto">Doprowadzenie pomieszczenia do tego stanu wymagało mnóstwo pracy. Począwszy od odrestaurowania marmurowej posadzki, przez ponowne obicie foteli i kanapy oraz odświeżenie metalowych oraz drewnianych elementów. Potem malowanie i ponowne wykonanie oświetlenia sufitowego. Na koniec pozostało wybrać obraz i uznała, że skoro wszystko to kosztuje ją tyle pracy, zawiesi sobie swój portret.</p>
<p dir="auto">„<em>Niech Wojtek ma. I żałuje, co stracił.</em>” – pomyślała zadowolona, śmiejąc się w duchu.</p>
]]></description><link>https://forum.uniapanstw.pl/post/4752</link><guid isPermaLink="true">https://forum.uniapanstw.pl/post/4752</guid><dc:creator><![CDATA[Nurdrun von Lichtenstein]]></dc:creator><pubDate>Sun, 21 Mar 2021 10:00:51 GMT</pubDate></item><item><title><![CDATA[Reply to Zamek Zielnyborski on Sat, 20 Mar 2021 14:07:31 GMT]]></title><description><![CDATA[<p dir="auto">Natalia postanowiła tego dnia przejrzeć stan zamku. Przechodziła się po korytarzach i notowała, co należałoby zrobić. Potem zamierzała zastanowić się, co potrzeba zrobić w pierwszej kolejności i ile by to kosztowało. Bez wątpienia włości zostały ograbione przez rozzłoszczoną tłuszczę, zaraz po tym, jak Wojciech musiał uciekać z własnego majątku. Zniknęły drogocenne obrazy, złocenia i inne przedstawiające większą i mniejszą wartość przedmioty. Nawet unikatowy złoty nocnik Hergoliena zaginął. Straty były niepowetowane. Nie wspominając o powybijanych szybach, zapuszczonych dziedzińcach i splądrowanych podziemiach. Odzyskanie lub odbudowanie tego będzie zadaniem nierealnym do wykonania.</p>
<p dir="auto">Tylko jedno pomieszczenie w całym zamku pozostało nietknięte. Gabinet Wojciecha. I Natalia próbowała się do niego dostać. Żaden klucz jednak nie pasował a próby otworzenia ich w inny sposób spełzły na niczym. Jedyne, co Natalia mogła zrobić, to zerknąć do środka przez dziurkę od klucza.</p>
<p dir="auto">W końcu próby dostania się do gabinetu musiały przejść do drugi tor. Natalia uznała, że najpierw musi zatroszczyć się o mały salonik. Gdzieś przecież musiała przyjmować gości! I oczywiście o swoją sypialnię. Nie wybrała sobie oczywiście tej największej i najbardziej reprezentatywnej, ponieważ ta należała do Wojciecha. Czy nie byłoby to z jej strony zbyt perfidne, rozgościć się właśnie tam? Poza tym byłoby w tym po prostu coś dziwnego. Dawniejszej swojej komnaty również nie wybrała. Póki co zdecydowała się na pokój gościnny z oknami na okolicę i niewielkim balkonikiem. Ciekawa była, czy Ingvar przyjedzie tutaj w odwiedziny?</p>
]]></description><link>https://forum.uniapanstw.pl/post/4751</link><guid isPermaLink="true">https://forum.uniapanstw.pl/post/4751</guid><dc:creator><![CDATA[Nurdrun von Lichtenstein]]></dc:creator><pubDate>Sat, 20 Mar 2021 14:07:31 GMT</pubDate></item></channel></rss>